8 lut 2026

Małe cymbały węgierskie? To już przeszłość...

Dzisiejsza muzyka cymbałowa na Węgrzech grana jest na dużych, koncertowych cymbałach, o których niedawno pisałem. Wikipedia podaje, że na Węgrzech istnieje również mniejsza wersja cymbałów, podobna do tych, na których gra się np. w Polsce i nazywa się kiscimbalom. Postanowiłem odszukać muzyków grających na kiscimbalom, ale... udało się znaleźć tylko jedno nagranie, zarejestrowane w latach 60. ubiegłego wieku (w węgierskojęzycznej części Rumunii). 

Okładka płyty "Magyar Hangszeres Népzene"
z węgierską muzyką ludową z 1980 r.



Zasięgnąłem języka na facebookowej grupie "Learning tsimbl". Jednogłośnie stwierdzono, że małe cymbały nie występują już na Węgrzech. Dziś granie na takim instrumencie byłoby swego rodzaju obelgą i obciachem dla współczesnego węgierskiego cymbalisty.

A zatem spójrzmy na kiscimbalom historycznie. Małe węgierskie cymbały były przeważnie własnej roboty i miały różne wymiary. Wewnętrzne metalowe wzmocnienia były rzadko stosowane, dlatego korpus instrumentu często odkształcał się z powodu naprężenia wielu strun, a wierzch był wgnieciony. Były strojone głównie diatonicznie z zakresem dźwięków około dwóch oktaw. Podczas gry cymbały kładziono na stole lub pustej beczce, a jeśli niczego takiego nie było, grający kładł je sobie na kolanach.

Dlaczego dziś nie ma tego rodzaju cymbałów na Węgrzech? Instrument ten był często krytykowany przez bardziej wykształconych muzyków już w XIX wieku, głównie przez to, że mocno uderzone struny często rezonowały dłużej niż to konieczne, a tłumienie ręczne utrudniało grę. Cymbały koncertowe wyparły więc małe, tradycyjne cymbały ludowe.

Muzycy cygańscy. Redojé / Rădoaia (Mołdawia), 1955

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz